poniedziałek, 28 grudnia 2009

Kocham cynamon :)


W Polsce wielkim szokiem jest dla mnie to w jak małych opakowaniach sprzedaje się cynamon. A cynamonem smakował dzisiajszy lunch który został zainspirowany przepisem Molly. Sos był przepyszny a smaki uzupełniały się w wyśmienity sposób. Sos podałam do kaszy ale myślę ze lepiej pasuje do makaronów.
na 1 porcję
1/6 czerwonej cebuli
1 ząbek czosnku
100 ml śmietanki sojowej
1/2 papryczki chili
3 suszone morele
1/4 szklanki czerwonej soszewicy
1 łyzka przecieru pomidorowego
curry
cynamon
pieprz
papryka
olej
Na oleju podsmazyć pokrojoną w kostkę cebulę, chili i czosnek. Przyprawić i zalać śmietanką, dodać morele ( ja moczyłam morele w śmietance aby były bardziej miękie i aby śmietanka przeszła smakiem). Dodać soczewicę i zalać wodą, gotować 20 min. Dodać przecier pomidorowy. Podawać z kaszą lub makaronem

5 komentarzy:

viridianka pisze...

uwielbiam soczewicę! to danie bardzo by mi posmakowało bo wchodzi nieco w arabskie klimaty właśnie dzięki soczewicy, cynamonowi, curry... robiłam kiedyś takie dobre placuszki na drożdżowym cieście o wdzięcznej nazwie Safiha:D z nadzieniem z podobnych składników oraz mojej ulubionej mieszance: Garam Masali :)
ps. bardzo się cieszę że bułeczki spodobały się Babci :D

aga-aa pisze...

ja tam lubię cynamon, ale gdzieś przeczytalam ze szkodliwy i staram się go ograniczyć
gdzie można kupić śmietankę sojową? w moim piernikowie pewnie nie dostane :/

Molly pisze...

hej söta du!
jag är så glad att jag har dig :) du gör alltid mig så glad med dina små mejl och kommentarer :) tack för att du finns.

allt bra med dig denna kväll?
ta hand om dig! kramar <3

viridianka pisze...

sos spróbuję, może nawet już niebawem bo kupiłam mały woreczek soczewicy dzisiaj przez Ciebie :D

a co oznacza balerinakex? ciekawa nazwa :) i zaczynam się zastanawiać czego Ty nie znasz ze szwedzkich wypieków:D

zemfiroczka pisze...

O żesz! Fajne to! Soczewicy mojej ulubionej jeszcze nie żeniłam z cynamonem. Tylko dla mnie bez moreli :)
Zapisuję!