środa, 13 stycznia 2010

Diagnoza: Jelito nadwrażliwe

Wiele rzeczy wpływa na dietę wybraną przez człowieka może to być etyka, religia ale i choroba. Niektóre chorony nie są niestety traktowane tak jak być powinny, tzn traktuje się je nie poważnie. Taką chorobą jest zespół jelita nadwrażliwego.

Choroba daje znaki w co piątej osobie, częściej spotyka się ją u kobiet. Zazwyczaj jako średnią wieku podaje się 30-40 letnie osoby, ale chorują i nastolatki i seniorzy. Jest to choroba przewlekła której powody tkwią w zaburzeniachpracy przewodu pokarmowego. W tym zaburzeniu układ pokarmowy jest prawidłowo zbudowany, występują zato zaburzenia w jego pracy. Osoby ztym schorzeniem skarżą się na bóle, burczenie brzucha i przerazliwe skórcze.

Do końca nie zna się przyczyny choroby, ale obserwowany jest ścisły związek z nadwrażliwością trzewną- (czyli zwiększoną wrażliwością receptorów czuciowych, które znajdują się w jelitach), na zwykłe bodzce fizjologiczne związane z procesami trawiennymi. Takimi jak kontakt ściany jelita z przesuwającym się pokarmem lub gazami. Nie wiadomo dlaczego w czasie normalnego trawienia dochodzi do nagłych napięć ścian lub skurczu mięśni jelit, a u innych nie. Zauważono jednak że podłoże często jest czysto nerwowe. Dolegliwości nasilają się w okresach stresu i dłuższego emocjonalnego, depresji, testów szkolnych a nawet klasówki. Towarzyszą niestety też miłym przeżyciom jak spotkania z znajomymi czy wyjazd na wakacje.

Zdiagnozowanie choroby jest trudne gdyż objawy mogą towarzyszyć wielu znacznie poważniejszym schorzeniom przewodu pokarmowego, nie ma rzadnego potwierdzającego badania. Diagnoza może dlatego być postawiona po wykluczeniu wszystkich innych możliwych chorób. Lekarz zwykle zaczyna od dokładnego wywiadu, pyta wtedy o dolegliwości, jak długo te się utrzymują ale też i o styl życia i odżywiania. Do potwierdzenia diagnozy potrzebne są wyniki badań laboratoryjnych i obrazowych. Potrzebna jest morfologia krwi, czsami poziom TSH we krwi aby wykluczyć kłopoty z tarczycą. Podstawowe jest badanie USG jamy brzusznej. Przy wątpliwościach wykonywana jest gastroskopia i/lub kolonoskopia. Jeżeli wszystkie wyniki są prawidłowe a pacjent narzeka na kłopoty problemem prawdo podobnie jest jelito nadwrażliwe.

Na chorobę nie ma leku, można tylko łagodzić objawy. Często choroba znacznie się poprawia gdy dowiemy się na czym polega nasz problem i zaczniemy nad nim pracować. Trzeba też zmienić tryb życia na bardziej aktywny, codzienne spacery, regularne pływanie, jazda na rowerze. Ważne jest też dobranie diety.

Co do leków stosowane są leki rozkurczowe oraz leki normalizujące pracę przewodu pokarmowego. Nie powinny one być zażywane na własną rękę.

Rady przy zespole jelita nadwrażliwego:

  • pisanie dienniczka w którym opisuje się spożyte produkty i reakcje po nich
  • sprawdzenie alergi na laktozę i gluten
  • jedzenie często ale mało- 5 posiłków dziennie o podobnych rozmiarach
  • picie minimum 2 litrów wody dziennie
  • wybieranie chudych produktów

4 komentarze:

Anulka pisze...

Z moich bardzo osobistych doswiadczen wiem, ze nic tak nie pomaga jak stabilna sytuacja zyciowa. Oczywiscie sa takie stresy ktore nie opuszczaja nas przez dlugi czas i to wyraznie wplywa na nasza kondycje fizyczna.

Wegatarianskiesmaki.blog.onet.pl pisze...

Witaj,właśnie przeczytałam Twój blog ,jest świetny.Ciekawe przepisy wege i informacje dotyczące zdrowia -b. mi się podoba.Czy można spytać jak zrobić suszone mango -piszesz o tym.Pozdrawiam serdecznie i dziekuję za odwiedziny na Wegetariańskie smaki

vegeswiat pisze...

anulko: zgadzam sie na 100% że zwykle to psychika wywołuje ataki. Ja mam jednak swe triki żywnościowe bardzo mi pomagające ale choroba jest b. inwidualna.

wegetarianskiesmaki: dziękuję! miło mi! myślę że napiszę o tym posta bo może jeszcze ktoś chce spróbować:)

Anonimowy pisze...

u mnie pomogły leki rozkurczowe (brałam galospę), techniki relaksacyjne (polecam tą wg jacobsona) oraz zmiany w diecie