piątek, 8 stycznia 2010

Dla ciebie A ;)

znacie tą piosenkę " I will get by with a litle help from my friends, I gonna try with a little help from my friends". niewiele ma się takich od serca przyjaciół którym rzeczywiście można wierzyć i z którymi się czuje poprostu lepiej, a jednak takich można poznać cisnąć się w kąt na zajęciach z salsy w ramach WFu. A to dla ciebie ;)

Na życzenie A oto krótki tekst o domowej hodowli ziół, sama mam kilka doniczek i bardzo cieszę się domową hodowlą zdrowych ziół którymi można doprawić danie.

Domowa hodowla ziół nie jest trudna, należy tylko dobrać właściwą ziemię oraz odpowiedniej wielkości doniczki. Doniczka musi być na tyle duża aby korzenie mogły rosnąć, więc nie wystarczą doniczki w których można kupić zioła. Najlepsza będzie gleba przepuszczająca powietrze. Radzę mieszankę ziemi gliniastej i torfu z odrobiną nawozu. Nie trzeba tego mieszać samemu lecz można kupić mieszankę w sklepie. Nie można jednak używać ziemi do kwiatów gdyż zawiera zbyt dużo nawozu szkodliwego dla ziół. Konieczny jest mały drenaż w doniczkach.

Zioła podlewa się z umiarem, podłoże nigdy nie może całkowicie wyschnąć ale nie może być zbyt wilgotne. Zioła chodowane w domu muszą być podlewane częściej bo powietrze jest bardziej suche. Zioła lubią też światło.

2 komentarze:

chance pisze...

wpis z dedykacją, czuję się zaszczycona :) dziękuję, szczególnie za pierwszy akapit. za cenne wskazówki oczywiście też. mam nadzieję, że następnym razem moja bazylia przeżyje dłużej niż tydzień :)

Anonimowy pisze...

i do tego ladnie wygladaj w kuchni.... a jak pachna...
swoja droga mily pomysl i z ziolami i z dedykacja