Naprawdę jak dorwę się omletów to już jest przechlapane. Dziś zrobiłam go z dynią, koperkiem i serem bursztyn, kolejna warta polecenia kombinacja
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Archiwum
-
▼
2010
(276)
-
▼
styczeń
(84)
- Paj z brokułem któy został zjedzony!
- Makaron z tofu
- warzywna?
- Smak curry
- został jeden
- owsianka
- wspomnienia
- pusto mi
- Steki sojowe pod kołderką
- Sałatka z kaszy królewskiej
- Zupa z munga
- To (nie) fu
- Fenkuł
- Lubię robić rzeczy trochę inaczej niż inni, to d...
- Granola trochę inaczej
- wspomnienia jesieni
- Zupa prawie włoska
- Mini luksus dla nauki
- Szpinakowa!
- Wyzwanie
- Chlebek..:)
- Solskensbullar
- Moja przekąska naukowa
- More curry!
- szpinakowo
- Moja kanapcia!!
- to przez mamę
- Do nauki, i na dobranoc..
- Placek z tofu nadziewany
- hurry curry
- Test Płatków
- Wook
- kolejna zupa
- Owoce i warzywa suszone w domu
- Wegetarianizm
- Zielona zupa
- Kilka słów o weekendach i pytanie
- Mniam mniam z piekarnika
- Halloumi z salsa z granata i sałatką z kaszy króle...
- Yofu in my heart
- Mnie się nie nudzi
- śnieżynki!!
- Diagnoza: Jelito nadwrażliwe
- Wook w potrzebie
- Zupa śmietnik
- No i mnie obudzili
- Na sojowo
- top trendy 2000-2010
- Let the show begin!
- Zapiekanka z brokuła
- Chockolate Cookies
- Chrupiąca energia!!
- Robimy kanapki
- Sojja Natto<3
- faszerowana papryka
- Kotlety z fasolki jaś
- Wake up and shine!!
- Frittata z tofu!!! Tak nareszcie się udało
- Na sałatkowo!
- Say goodmornig sunshine!!
- Ciasteczka dla A
- As simple as it is
- Potrawka curry i szkółka przygotowania bakłażana
- Dla ciebie A ;)
- kotleciki
- Zupa z brokuła
- Amarantus
- kotlety na słodko
- Moje zapasy
- Potrawka rozgrzewająca
- Spożywaj soję!
- Na chorobowym
- Jagody Goji!!
- Home sweet home
- Mniszek Mung
- Niech mi ktoś zapłaci za zapał do powrotu na wydzi...
- I nadszedł ten dzień
- Będe wielka!!
- Gangsta drink ;)
- Protestuję!!
- Zupa z soczewicy
- Pycha orzechy
- Noworoczne postanowienia
- Nowy rok 2010
-
▼
styczeń
(84)
O mnie
- vegeswiat
- Hmm... a więc wegetarianka zainteresowana zdrowym stylem życia mieszkająca z psem w Warszawie studiująca na 1ym roku psychologi na UW.
Technologia Blogger.
Linki
Copyright © 2008 vege świat - Art for the web | Blogger Templates by Blog and Web


6 komentarze:
hej söta du!
tack för din gästfrihet :) jag har pratat med min faster så jag bor hos henne, men vi ska ses det ska vi :) säg vilken dag som passar dig bäst att ses så ska jag genast boka tågbiljetter :)
har du haft en bra dag? :) min dag har varit lugn, har väntat på sotaren halva dagen.
du får ha en fortsatt bra kväll och sov så gott inatt :) kramar
brzmi pycha, a ten ser, co to za ser?!
dobry?
ty chyba często i gęsto robisz zakupy w bogutyn mlynie? opłaca się?
aga-aa: bursztyn to ser długodojżewający, ma bardzo fajny smak i jest fajny w sosach bo naprawde dodaje charakteru!! Ja polecam na 100%! bo mnie już się kończy a ja sery jem powoli:P
moim zdaniem, tak. Sa znizki dla stalych klientow wiele rzeczy jest taniej niz w sklepach, a przesyłka tez jest szybka, przedtem korzystałam ze sklepu z lipnym kurierem który dzwonił że jedzie i kazał czekać a był hoho, z 3 h pózniej. Tu nigdy mi się to nie zdazyło:)
z kolei ja słyszałam trochę lipne opinie o BM, ale wiadomo co osoba to inne odczucia :)
mysle ze tez kwestia porownania itp
mysle ze tez kwestia porownania itp
Prześlij komentarz