środa, 20 stycznia 2010

Moja przekąska naukowa



Jestem osobą jedzącą często! I jestem uzależniona od yofu i mleka sojowego z owocami, płatkami i suszonymi owocami.! Spójrzcie tylko jak ładnie wyglądają suszone morelki :), po otwarciu radzę jednak trzymać je w zamkniętym słoiku aby nie podsychały.

A poza tym mają wiele zalet np.:
zawierają wiele błonnika
zawierają wiele witaminy A- jej zawartość w suszonych morelach jest wyższa niż w świeżych
zawierają wiele wapńia, fosforu i potasu

Polecane są kobietom w menopauzie i pomagają na zgagę.
A i jeszcze jedno, znalazły się w pakunku Neila Armstronga pierwszego człowieka na księżycu.

3 komentarze:

cukrowa wróżka pisze...

morelki dobre na wszystko - potwierdzam. :]
na mózg też! :D

aga-aa pisze...

mi te wredne morelki i tak zawsze podsychają no!

vegeswiat pisze...

aga-aa: mnie tez podsychaly ale znalazlam dobre sloiki :)