piątek, 29 stycznia 2010

owsianka

zdjecie: Axa



Z kursu z wstępu do psychologi wiem że człowiek smutny i zestresowany łatwiej choruje, uznałam więc że ciepłe śniadanie to dobry pomysł.

Wieczorem wrzątkiem zalałam

siemię lniane
popping z amarantusa
płatki orkiszowe
i pokrojone w plastry suszone owoce

Rano wstawiłam to do mikro. I naprawdę polecam taką kombinację zazwyczaj uważam że owsianka jest zbyt ciężka jako poranny start, ale ten popping dodał jej lekkości.

2 komentarze:

aga-aa pisze...

taka owsianka mi się podoba, zgodna z moją dietą i smakiem :)

vegeswiat pisze...

hihi pycha jest a ty sie jakiej diety trzymasz? bo owsianka to tak indeks glikemiczny :) czy sie myle?