piątek, 8 stycznia 2010

Potrawka curry i szkółka przygotowania bakłażana





Niedawno dostałam niezużytego przez rodzinę ananasa ni wiadomo czemu jestem na nie uczulona w formie surowej ale jak je przegotuje to już mogę je jeść, że ananas jest spory i zapycha mi lodówkę to powoli go męczę. A dziś zachciało mi się jakiś gorących smaków takich które przywołują miłe fantazje podróży w ciepłe strony. Polecam również użycie oleju sezamowego który nadaje tego czegoś daniu.

Wyszła więc potrawka, z bakłażanem, ananasem i pomidorkami o smaku curry. Wiem że wiele osób krzywi się na myśl o gorzkim bakłażanie, ale wystarczy go dobrze przygotować, a obiecałam to opisać innemu wegge blogowi. A więc.
1.Bakłażana kroimy w plastry lub na pół, tak jak podane jest w przepisie.
2.Kładziemy go na ręczniku kuchennym lub szmatce
3.obsypujemy solą
4.Zostawiamy na min 25 min, bakłażan wypoci z siebie płyn
5.Płyn zbieramy, szmatką lub opułkując bakłażana

No a teraz do potrawki
na 1 porcję
½ szklanki suchej cieciorki (zamoczyć przez noc i ugotować)
¼ bakłażana
1 plaster ananasa
5 kokatailowych pomidorków
2 cm pora
cała masa curry
olej sezamowy

Na oleju zaszklić posiekanego pora, dodać pokrojony w kostkę ananas i pokrojonego w paseczki bakłażana, zalać wodą i dodać przepołowione pomidorki. Ugotowaną cieciorkę odcedzić i dodać, przyprawić curry. Gotować 20 min. Podawać z makaronem lub dobrym pieczywem.

3 komentarze:

grazyna pisze...

Potrawka bardzo smakowita a co do bakłażana to dziękuję, bo właśnie czeka w lodówce. Sposób z solą znałam, ale nie wiedziałam, na jak długo :)

Azzahar pisze...

jak upoluję taniego bakłażana to dam znać, czy podziałało:)

vegeswiat pisze...

azzahar: daj daj!! jak nie znam inne metody ale ta jest najlepsza :)