poniedziałek, 11 stycznia 2010

Robimy kanapki

I zaczyna się kolejny tydzień, termos już zakręciłam i zaraz dopakuję go do plecaka z kanapką, ale zanim dam nogę na wydział rozpoczynam nowy temat na blogu, a otóż: zdrowe kanapki!! Każdy student chce chyba jak najlepiej przyswajać wiedzę. A wtedy mimo wszystko ja nie polecam buły która szybko podniesie poziom krwi w cukru, lepsze jest pieczywo z niższym IG, na zakwasie, ziarnami, suszonymi owocami.

Moje ulubione kupne pieczywo pochodzi z firmy Oskroba, wiele chlebów tej firmy jest wręcz nie do podrobienia w domu!

Firma zaczeła funkcjonować w latach 30tych, a działanie kontynuują kolejne pokolenia. Obecnie firma składa się z 3 oddziałów produkcyjnych. Pieczywo wypiekane jest bez konserwantów.

Firma oferuje wiele wypieków ale mam czas przetoczyć jedynie swe ulubione chlebki.

Na pierwszym miejscu jest oczywiście chleb litewski, znany mi od tak dawna, i pasujący do wszystkiego teraz w zimie posmarowany masłem i miodem jest naprawdę przepyszny dlatego że miód i kminek tworzą wspaniały kontrast. Ale pasuje też wyśmienicie do kanapek czy na wydział czy na podróż. Radzę jednak nie popełnić błędu mej babci i nie robić sobie kanapki z twarożkiem gdyż chleb przemięka.

Na drugim miejscu jest chleb z soją który zwykle po kilku godzinach u mnie wygląda jak ser z dziurami. Jest to żytni chleb razowy z fajnym sojowym posmakiem. Mnie najbardziej smakuje z różnymi pastami wegetariańskimi. Jest też fajnym spodem pod oszukaną pizzę.

Na trzecim miejscu jest pumpernikiel którego jako mała tak nienawidziłam. Najlepszy jest posmarowany twarogiem i osypany ziołami z domowej hodowli. Albo w wersji kanapkowej przełożony sojową wędliną.

Firma oferuje oczywiście o wiele więcej wypieków ale to takie top 3.

2 komentarze:

grazyna pisze...

Smakowite chlebki! a jak chcesz pastę do kanapek, to zajrzyj do mnie później, bo właśnie robię i wstawię dzisiaj :)

viridianka pisze...

uwielbiam chleb z soją :) ja jestem sprytna bo łączę dwa ulubione w jednym :D
Mianowice z Schulstada, czy jak się ta firma nazywa, produkują takie małe krojone chlebki pumpernikle z dużymi ziarenkami soi, no jak dla mnie bomba :))
pozdrawiam,
viri

ps. a co miałaś w termosie? ;)