sobota, 23 stycznia 2010

Zupa prawie włoska



Dostałam od cioci podpsute pomidory, w domu mam bazylię a słoiczek z soczewicą tak zachęcająco zerkał na mnie z półki. Wystarczyło tylko trochę smakowego oleju i już miałam zupę. Ah, czasami to dobrze być takim rodzinnym śmietnikiem..

Na 1 porcję przyda się
½ szklanki soczewicy
bazylia
1 ząbek czosnku
olej o smaku bazyli
2 pomidory

Na oleju podsmażyć pomidory i czosnek wraz z bazylią. Soczewicę gotować 30 min. Zmieszać warzywa i soczewicę w garnku i zmiksować. Gotować 20 min.
Podawać z pieczywem.
Ja jadłam z chrupkami z vegeinstytutu. Pisałam o nich wcześniej i naprawdę je polecam. Są opruszone dynią i słonecznikiem które zawierają zdrowe tłuszcze no i dają energię studentom!

Brak komentarzy: