czwartek, 25 lutego 2010

Papatki?



Kochani, dziś wyjeżdżam na długi weekend i nie wiem jak to będzie z publikowaniem na blogu, ale nadrobię a teraz wczorajszy obiad..:)

Leniwe pierogi to jedna z niewielu dań polskiej kuchni które lubie

250g twarogu
1 jajko
1 ½ szklanki mąki sojowej

Ciasto zagnieść, ja twaróg rozrabiam widelcem, uformować wałeczki i pokroić na mniejsze ok 2x2 cm kluseczki. Rzucać na wrzącą wodę i gotować chwilę po ich wypłynięciu na powierzchnię

środa, 24 lutego 2010

tarta z szpinakiem


Byłam na 100% pewna że to przedsiemwzięcie nie wyjdzie.. i już lekko zaczełam panikować przed podaniem komuś poza własną osobą, stąd też wytestowałam tartę na sobie.. o dziwo jest pyszna

na 4 porcje
2 szklanki mąki
1 łyżka sody
50g masła
100 g jogurtu tureckiego

½ opk. Szpinaku mrożonego
2 jajka
1 opk. Sera camambert

Składniki na spód zagnieść i odstawić na min 2 h. Po czym ugnieść w tortownicę i piec w 200C przez 15 min. Szpinak rozmrozić i odcisnąć zbędną wodę, wymieszać z jajkami, wypełnić tartę. Na wierzch położyć camambert w plastrach
zapiekać 30 min.

wtorek, 23 lutego 2010

Hem, ljuva hem!


Nagłówek znaczy, nie ma to jak w domu. No bo to prawda, uwielbiam wrócić do domu i zostać przywitana poprzez merdający ogon. No i zjeść porządnie, dziś poszłam na łatwiznę i zrobiłam pyttipanna.

Na parze ugotowałam marchew ziemniaki i selera oraz rozmroziłam qourn po czym podsmażyłam kabaczka pokrojonego w kostkę zresztą.
Klasyk domowy u nas, prosty i szybki.

poniedziałek, 22 lutego 2010

potrawka


Nie porafię tego dania opisać, myślę że albo smakuje albo nie, mnie smakowało.

Na 1 porcje
ok 200 g dyni
garść suszonych śliwek
150 g veggie kurczaka
ziemniaki
Dynię posiekać i gotować wraz z śliwkami i kurczakiem, potrzebują ok 30 min aby przejść smakiem. Podawać z ziemniakami

Lasange

Ah, głupiej udało się zrobić zdjęcie bez karty pamięci i nie mam jak go wrzucić na kompa... Ale zakładam że lasange wszyscy znają. Ja jednak robię ją inaczej gdyż sos bachamel to mój naj naj większy wróg.. Moja babcia po tym jak zostałam weg zrobiła pory pod baszamelem.. które musiała dokończyć sama bo nawet mimo mych prób udało mi się zjeść jeden kęs.

Moja lasange na 2 porcje

250 ml koncentratu pomidorowego z smakiem chili
100g pieczarek
6 płytek lasange szpinakowych
½ małej cukinii
150 g serka wiejskiego
pietruszka (świeża)
200 g mrożonego granulatu sojowego- w Polsce radzę zastąpić 1 opakowaniem mielonych z Orico
żółty ser
olej smakowy
masło
tymjanek
pieprz

Na oleju podsmażyć posiekane pieczarki i pietruszkę, przyprawić i zalać połową koncentratu. Dodać granulat sojowy. Serek wiejski wymieszać z tymiankiem i kilkoma łyżkami koncentratu. Wysmarować formę masłem, przekładać płytki granulatem, i plasterkami cukinii- radzę kroic je nożykiem do sera żółtego są wtedy cieniutkie, na ostatnią warstwę wyłożyć serek wiejski. Pokryć serem żółtym, formę zakryć folią aluminiową i zapiekać w 200 C przez 30 min.

niedziela, 21 lutego 2010

Kotlety z soii



Kotlety z soii z migdalami i sezamem, naprawdę polecam.. kiedyś robiłam kotlety z red kidney z orzechami i stąd pomysł na te. Które były o niebo lepsze

na 6 kotletów

60g soii (namoczonej przez noc)
1 marchew
1 seler
pęczek koperku
½ szklanki czarnego sezamu
½ szklanki migdałów zblanszowanych
1 jajko
½ szklanki płatków hiris

Soję namoczyć i gotować min 3 godziny, ja ja też obłuskałam ale nie jest to konieczne. Marchew i selera zetrzeć na tarce, koperek posiekać. Migdały posiekać, po czym zmiksować migdały i soję na masę, dodać jajko i utarte warzywa oraz sezam i płatki hiiris (można je zastąpić płatkami owsianymi)
Uformować kotlety i usmażyć.

sobota, 20 lutego 2010

quorn

Było pytanie co to qourn, a więc to według mnie jeden z superwynalazków wege który nie jest sprowadzany do Polski, pisałam o to nawet petycję.. ale nici..
Quorn składa się z białka odnajdywanego w pewnym grzybie, istnieje w formie mrozonej, trzy pierwsze i najbardziej znane produkty to: granulat, filety i kostka quorn. Teraz są też klopsiki, parówki, kotlety, steki w różnych smakach i pytt i panna.

Jest to produkt o wysokiej zawartości białka a niskiej zawartości tłuszczu. Więcej info o biaku w quorn tu

A o ile ktoś chce wesprzeć mą petycję dajcie mi znać

chili



Dziś wyjadam qourn, pycha produkt z domku.
Potrawka a la chili sin carne.

½ fenkuła
2 szklanki soku pomidorowego
2 szklanki kostek qourn
1 papryczka chili

Zagotować i jeść

piątek, 19 lutego 2010

Za gapowe sie placi

Zapomniałam kliknąć zdjęcia... ale dziś dokończyłam przywiezionego z domu fenkuła wkrajając go do sosu pomidorowego z tofu i papryką chili. Danie warte polecenia

czwartek, 18 lutego 2010

Biscotti w 2 wersjach




Na lunch kanapki na wydziale a na obiad podgrzane zapasy.. w ten sposób zaoszczędza się czas gdy pies strajkuje a czasu się właściwie nie ma.. Za to rano zrobiłam prezentowe biscotti na które przepis daję teraz w poczekiwaniu na obiad który się rozmraża na patelni

Biscotti cytrynowo żurawinowe

ok. 30 sztuk
1 szklanka mąki
½ szklanki suszonych żurawin
½ szklanki cukru
½ łyżeczki proszku do pieczenia
1 cytryna- otarta z niej skórka i sok
50 g masła
1 jajko

Biscotti miodowo czekoladowe
1 szklanka mąki
½ szklanki kakao
100g miodu
½ szklanki orzechów włoskich
1 jajko
½ łyżeczki sody
50 g masła

Składniki wymieszać, zagnieść ciasto. Ma być lepkie, uformować paseczek i piec 30 min w 200 C. Ostudzić i pokroić w paseczki po czym piec 15 min

środa, 17 lutego 2010




Jedno powiem, nie przeceniajcie się! Kiedyś tak 6 lat temu grałam w kosza, dobrze nawet a teraz wziełam sobie początkujący poziom na WF. Mam siniaka na kolanie i spuchniętą nogę...I pocieszam się sprzątaniem i tofu!

Na 1 porcję potrawki

olej
100 g mrożonego szpinaku
1 plaster dyni pokrojony w kostkę
150 g tofu
1 plaster fenkułu
kilka plastrów selera naciowego

do podania ziemniaki

Na oleju podsmażyć pokrojony fenkuł, dynię, po kilku min dożucić szpinak, a na sam koniec skrojone w kostkę tofu. Podawać z ziemniakami.

zupa


Na 1 porcje warzywniej zupy krem
1 marchew
1 seler
5 cm pora
olej
Podsmażyć, zalać wodą i zmiksować

wtorek, 16 lutego 2010

zupa cynamonowa



Wtorki zapowiadają się dobrze a nawet i bardzo dobrze, wykładowca wydaje się bardzo sensowny, dał nam skończyć 15 min przed czasem! Ale ludzie na roku wydają mi się z każdym dniem mniej ciekawi, ah te ich wysokie ambicje

Na lunch zupa, cieplutka i cynamonowa... tak ja na serio nie znam granic w korzystaniu z cynamonu

Na 1 morcję
1 marchewka (mała)
200 ml przecieru pomidorowego
50 g red kidney (namoczonej)
2 laski cynamonu
olej amarantusowy

Fasolę ugotować, marchew pokroić i podsmażyć, zmienić wodę w której gotowała się fasola na świeżą, dodać marchew i pomidory oraz cynamon, gotować 20 min. Podawać z grzankami

poniedziałek, 15 lutego 2010

ciasteczka vital




Na pocieszenie tym że dziś trzeba wrócić zaczełam grzebać po szafkach w celu znalezienia słodyczy, w mym wypadku ciastek wielozbożowych. Takie też znalazłam a te były z algami i uznałam że są bardzo zdrowe więc sobie trochę ich pochrupię... i skończyłam paczuszkę, ale warto było. Mają bardzo zbożowy i pełnoziarnisty, pełny smak i są bardzo chrupiące ale nie są takie jak wiele prób do ciastek zbożowych- tzn jak trociny ani też nie przekabacają obżartuchów do zdrowego żarcia i nie są utopione w cukrze czy miodzie. Kawałki orzechów dodają im takich naturalnych chrupek.

Ciastka są wyprodukowane z pełnoziarnistej mąki pszennej, i wzbogacone są algami, lnem i orzechami. Są bogoate w magnez i fosfor i dobrze działają na układ kostny, mięśniowy i nerwowy.
A poza tym są smaczne i dlatego je polecam, jak to wszystkie ciastka firmy Vegeinstytut są oznaczone, te nadają się dla wegan.

Zapiekany baklazan



Naprawdę nie chce mi się już wracać na wydział stąd bardziej prosty w zrobieniu obiad..

1 porcja
½ bakłażana
1/3 opakowania mielonych kotletów sojowych
1 ziemniak ugotowany
żółty ser
oliwki

Bakłażana wydrążyć, proszek sojowy namoczyć po czym wymieszać z pokrojonym w drobną kostkę ziemniakiem i startym żółtym serem, wypełnić bakłażana. Pokryć serem i oliwkami. Zapiekać 20 min.

Pizza



Wczorajsza pizza

Spód
1 ½ szklanki mąki – ja zmieszałam sojową i bezglutenową
5 łyżek oleju smakowego
25 g drożdży
½ szklanki mleka sojowego
A na wierzch poszła wegańska mozarella kupiona w domu.. no i masa innych rzeczy

niedziela, 14 lutego 2010

Czekoladki



Niby takie proste ale dobre.

Garść pistacji
Garść orzechów wloskich
100 g czekolady 90%

Orechy posiekać, czekoladę stopić w kąpieli wodnej wraz posiekanymi orzechami. Roztopioną masę wylewać w formie cekoladek na papier do pieczenia. Odłożyć w chłodnym miejscu aby zastygło

deser




Pomysł na rozgrzewający deser który równie dobrze smakuje na zimno z lodami.
Na 2 porcje
1 jabłko
1 gruszka
2 laski cynamonu
1 łyżka miodu
1 łyżka cukru waniljowego
garść rodzynek

Jabłka i gruszki obrać i pokroić w kostkę, zagotować zresztą składników, gotować 30min. i poprzekładać do szklanek. Podawać z jogurtem tureckim zmieszanym z miodem lub lodami.

sobota, 13 lutego 2010

Zupa z chilli



Kupiłam dynię!! I jestem z siebie ekstremalnie dumna bo ta dynia nie była zmrożona!
I zrobiłam zupę z chilli:)

Na 2 porcje
500g dyni
100 g fasolki adzuki (namoczonej przez noc)
1 papryczka chili
olej

Na oleju podsmażyć chili i dynię, zalać wodą i dodać fasolę. Po ugotowaniu zmiksować, podawać z kanapkami.

Smoothie



Ten smoothie chodził za mną od dawna jednak za każdym razem robiłam coś innego nawet jeżeli już przygotowałam jagody. Ale dziś pamiętałam, jest to smoothie na tofu, jagodach i mleku sojowym

Na 1 porcję
ok 70g tofu
½ szklanki mleka sojowego
¼ szklanki jagód
Zmiksować i podawać

piątek, 12 lutego 2010

Nie ma to jak



Nie ma jak gnać galopem po hali w takim tempie że kuc B doruwnuje koniu dużemu. A po tym domowy lunch.
Na dziś zupa marchwiowa z imbirem i pomarańczą

na 1 porcje
2 marchewki
1 seler (mały)
1 ząbek czosnku
pomarańcz (skórka z niej)
5 cm imbiru
olej

Na oleju podsmażyć pokrojone warzywa, zetrzeć skórkę. Zalać wodą i gotować na mięko, zmiksować na krem. Podawać z kanapkami

One more?



Nie jestem zwolenniczką słodyczy, tzn moje słodycze to suszone owoce i orzechy! Ale wczoraj uznałam że no jednak i otworzyłam sceptycznie paczkę czekoladowych ciasteczek z vege instytutu.. czekolada i ciastka.. hmm.. to naprawdę nie mój styl. Ale są takie duże i ładne no więc spróbowałam. A po jednym było drugie.. i trzecie.

Są one doskonałym zródłem błonnika pokarmowego, te są oczywiście na bazie owsa z bakaliami, czekoladą i suszonymi morelami. Zawarta w nich duza ilość fosforu i magnezu dobrze wpływa na układ nerwowy, mięśniowy i kostny. No i nadają się dla vegan!

Ciasteczka są po prostu pyszne! Smakują jak trzeba lepszą czekoladą niż ta masowa podróba w sklepach i oprócz tego wyczuwa się owies! No ja jestem w siódmym niebie!

czwartek, 11 lutego 2010

Placek z cukinii



A to zato dziś placek z cukinii nadziewany serem arabskim i suszonymi pomidorami.

Na 2 porcje
4 jajka
100 g sera arabskiego lub fety
kilka suszonych pomidorów
1 cukinia
masło do formy

Nagrzać piekarnik do 200 C. Formę wysmarować. Cukinię zetrzeć na stronie z dużymi oczkami, wymieszać z jajkami i wylać do formy. Fetę wymieszać z posiekanymi pomidorami i wyłożyć do środka.
Zapiekać 20 min.

Semlor






Więc czas na dalszą część przepisów, teraz semlor, tzn nasze bułeczki jedzone na tłusty czwartek, są to bułeczki na bułkach drożdżowych przekładane bitą śmietaną i wypełniane masą migdałową. Istnieją w wielu wersjach, na cieście francuskim na przykład, na ciescie z dodatkiem dżemu, z bitą śmietaną z dodatkiem dżemu, z nugatem zamiast masy migdałowej, w wersji kakaowej, w wersji kawowej, truskawkowe, no i wegańskie przekładane śmietanką z nerkowców.

Te na zdjęciu to te zwykłe, bułeczki piecze się według przepisu na ciasto drożdżowe również używane do wypieku kanelbullar, przepis mam więc babciny. Ale bułeczki są też dobre jako śniadaniowe z serkiem philadelphia.

Na 4 semle
25g drożdży
2 szklanki mąki
½ szklanki staroświeckiego (min. 3%) mleka
50g masła
2 jajka
½ szklanki cukru
1 żółtko

śmietanka
masa migdałowa
cukier puder

Masło roztopić w małym garnuszku wraz z mlekiem, przy temp ok 38 C rozbełtać w tym drożdże. Powoli dodać cukier, i 1/3 mąki. Powoli dodawać mąkę cały czas zagniatając masę, masę ugniatać a potem zostawć pod ściereczką na 60min. (Ja zostawiam na dłużej ok.3 h, wtedy ciasto jest bardziej puszyste)

Po urośnięciu ciasta zagniatać je ok 10 min. Uformować bułeczki i odstawić na 45 min.
Piekarnik rozgrzac do 200 C a bułeczki posmarować żółtkiem. Piec w środku piekarnika 10 min.
Po ostygnięciu odkroić im górę, ubić śmietankę, a z środka wyciągnąć miąsz. Miąsz wymieszać z odrobiną śmietanki i masą migdałową po czym upchać to do bułeczek. Na to położyć ubitą śmietanę i przykryć górą.
Posypać cukrem pudrem

środa, 10 lutego 2010




No to teraz przepis na poważnie ze zdjęciem. To mój ulubiony torcik, wychodzi bardzo efektownie, o ile ma się małą tortownice (średnica ok 20cm) jak nie to warstwy nie są widoczne.

Na 6 kawałków

Spod:
300 g masy migdałowej
4 jajka
5 łyżek kakao
Mousse:
600 ml śmietanki do ubijania
300g czekolady
1-2 lyzek cukru pudru
4 żółtka


Mase utrzeć na tarce z dużymi oczkami, utrzeć jajkami i kakao. Wyłożyć do nasmarowanej tortownicy i piec w 200C 15-20min.

Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej a śmietanę ubić na sztywno. Dodać cukier puder do czekolady i po koleji dodawać żółtka. Dodać ½ ubitej śmietany. Na sam koniec dodac resztę śmietany.
Tort zamrozić przez min 5 godzin a najlepiej przez noc

bomba zdjec z domku

semla, to takie nasze swoiste paczki
moj placek z cukini i sera arabskiego


tort mamy :)


buleczki





znowu tort





moja sciezka spacerowa




kot mamy prince i kawalek moich zakupow... YOFU!!



















wtorek, 9 lutego 2010

Tort dla mamy

Jak na razie nie mam mozliwosci dodac zdjec wiec pokaze je jak wroce, tzn jutro!

A teraz przepis na 2 warstwowy czekalodowy tort z moussem ktory dzis dostala mama.

Spod:
300 g masy migdalowej
4 jajka
5 lyzek kakao

Mousse:¨
600 ml smietanki do ubijania
300g czekolady
1-2 lyzek cukru pudru
4 zoltka

Mase utrzec na tarce z duzymi oczkami, utrzec z jajkami i kakao. Wylozyc do nasmarowanej tortownicy i piec w 200C 15-20min. Dodac cukier puder i po koleji dodawac zolta. Na sam koniec dodac reszte smietany.

Mrozic w zamrazalce (lub w te pogode na balkonie) min 5 godzin a najlepiej przez noc!

Czekolade rozpuscic w kapieli wodnej, smietane ubic na sztywno i dodac 1/2 jej do czekolady,

Nic nie dziala!

No i fajnie ten komp nie czyta pamieci mojego aparatu.. ale moze moze uda mi sie zrobic zdjecie tortu aparatem mamy..

poniedziałek, 8 lutego 2010

Falafel



A to wczorajszy obiad: falafel w mojej bardziej lekkostrawnej wersji bo w formie frytowanej nie zbyt się czowiek po nich czuje.
Dziś zanikam do domciu więc na blogu może być trochę pusto. Ale pamiętam blogowe postanowienie noworoczne i nadal obiecuję choć jeden wpis dziennie
Ja falafel podawałam z tsatsiki z zapiekanymi warzywami oraz sałatką.

Na 2-3 porcje

250 g ugotowanej ciciorki
½ cebuli
1 ząbek czosnku
koperek
ew. mąka sojowa

Ciciorke odcedzić, zmiksować. Cebulę pokroić i dodać wraz z czosnkiem do cieciorki. Zmiksować. Posiekać pietruszkę i dodać ją do masy, uformować małe kulki i piec w piekarniku ok 20 min.

niedziela, 7 lutego 2010

Kotlety z dyni


Tak, z dynii można zrobić kotlety! Podobno nawet całkiem całkiem. Uprzedzam tylko że proces ucierania dynii jest dość żmudny i nudny.
I jeszcze oficjalnie przepraszam A która oczywiście przez pewną głupią gapę nie dostała niespodzianki....
Dobra ale z powrotem do kotletów z dyni, ja podawałam z swoim ulubionym sosem pomidorowym i sałatką ale pasują i z sosem serowym i jako wege kotlety do ziemniaków.

Na 2-3 porcje
ok 500 g dyni
½ szklanki poppingu z amarantusa
2 porcje no eggs
½ szklanki zarodkow pszennych
1 pęczek pietruszki
ew. feta, chili, ser pleśniowy

Dynię zetrzeć i odsączyć na sitku, pietruszkę zsiekać. Proszek no eggs przygotować zgodnie z instrukcją, dodać dynię, otręby, popping i pietruszkę. Formować kulki i smażyć na brązowy kolor.
Kotleciki można doprawić serami lub chili.

sobota, 6 lutego 2010

Pierwsza Weekendowa Cukiernia



Pewna przemiła osoba której niewypada pominąć miała wczoraj imieniny, na jej cześć uznałam że sprezentuję jej Ciasto Marchwiowe, o którym kiedyś tak mówiłyśmy, ale nie mam formy.. ale foremki na muffinki.
A co się okazało? Ciasto marchwiowe jest częścią Weekendowej Cukierni w której teraz występuję po raz pierwszy! Mój przepis został zmieniony na wegański.

Piekłam z połowy proporcji a więc
6 muffinów
125 g mąki
1 łyżeczka proszku do pieczenia
100g cukru
cukier waniliowy (ja go nie używam)
2 starte marchewki
2 łyżki cynamonu
2 porcje no eggs
1/3 szklanki mleka ryżowego z migdałami
150 g orzechów włoskich

Marchew wymieszałam z wszystkim prócz no eggs które dodałam na koniec. Przydekorowałam orzechami i piekłam w 200 C 20 min.


Właśnie wpadłam na to że może nie jestem tak przekonująca z tym że nie lubię zielonego.. Koloru... żarcie tak.
A oto kolejna .. zielona zupa!

1 porcja
½ cukinii
2 plastry fenkułu
olej
śmietanka sojowa
pietruszka

Na oleju zeszklić pokrojoną w plastry cukinię i fenkuł, dodać pietruszkę. Zalać wodą i gotować przez ok 20 min. Zmiksować i dodać śmietankę.
Podawać z kanapkami

piątek, 5 lutego 2010



No co?! Studenckie żarcie, zupka chińska :P
Tyle że u mnie to miso!

Na 1 porcję trzeba
1 łyżeczkę miso
1 mały por
1 mała marchew
1 mały seler
garść alg
tofu
Algi namoczyć, potem zagotować z marchwią, porem i selerem pokrojonymi w małe paski, dodać miso. Podawac z kostką z tofu.

Dla studenta!

Jedzenie dobre dla mózgu, bo w końcu co lepiej pasuje po sesji....niż przygotowanie się do następnej!

Musli i produkty pełnozbożowe, to wolne węglowodany z nizkim IG, pasują na śniadanie zapewniając mózgowi glukozę poprzez przedpołudnie.

Kawa i Wino w określonych mniejszych ilościach mają dobry wpływ na umysł. Czerwone wino zawiera wiele antyoksydantów.

Kolorowe owoce i warzywa zapewniają nam przeciwutleniaczy.

Jedzenie bogate w żelazo, brak żelaza powoduje że nerony gorzej się komunikują.

Pecan



Pecan to nazwa stosowana do określenia orzesznika jadalnego i jego owoców. Gatunek drzewa nalerzy do orzechowatych. Nazwa pochodzi od słowa pecan znaczącego „zbyt twardy do zgniecania dłonią”.

Owoc przez nas zwany orzechem tak naprawdę jest pestkowcem, jest trochę podobny do orzecha włoskiego. Zawiera on 70% tłuszczu z czego 90% to kwasy nienasycone. Zawierają także ponad 9% białek, 10% błonnik i 4% innych węglowodanów. Zawierają najwięcej antyoksydantów z orzechów.

czwartek, 4 lutego 2010

ziarno kakaowca

No i kolejna nowa dla mnie rzecz ziarno kakaowca! Pachnie jak czekolada, a w smaku jest raczej gorzkie, za to podobno dobry jest po wysiłku fizycznym lub psychicznym więc uznałam że może jakoś się po tym lepiej poczuję.

Ziarna wyłuskuję się z strąków gdzie mieści się ich po ok. 20-60 sztuk. Mają one wysoką zawartość tłuszczu i podobną do kofeiny- teobrominę. Zawierają białko, tłuszcz, węglowodany, błonnik, żelazo, wapń, magnez, witaminy z grupy B, witaminy C i E. Mają wiele magnezu i mogą zwiększyć siłę mięśnia sercowego, zmniejszyć krzepliwość krwi, wyregulować ciśnienie. Pomagają także w zmniejszeniu bólów.

Zawarte w nich substancje chemiczne np. serotonina i trypofan działają pozytywnie na mózg. Są to tak zwane hormony szczęścia.. właśnie dziś o nich będe pisać egzamin...
więcej info oraz ziarna znajdziecie tu

środa, 3 lutego 2010

Jutro



Jutro czeka neuropsychologia, o 10 15 będę się trzęść ze strachu i zapomnę wszystkiego...
Ale jeszcze nie ma jutra dziś byłam u okulisty... no i wracają okulary... miałam je jako młodsza potem było mi głupio, wada wzroku zanikła a teraz coś wraca... Rodzina od razu że wegetarianizm.. ta od 8 lat... hmm.. mniejsza z tym

Ja dalej staram się być weganką na tydzień i już zaczynam tęsknić za nabiałem... dziś sos pomidorowy z tofu

na 1 porcję
olej o smaku bazylii
2 ząbki czosnku
2 pomidory
1 plaster fenkułu
ok. 130g tofu
pieprz

na oleju podsmażyć posiekany czosnek i fenkuł, dodać pokrojonego w plastry pomidora, zalać wodą, dodać pieprz i gotować 20 min. Tofu rozdrobnić widelcem i dodać, gotować 10 min. Podawać z makaronem.

wtorek, 2 lutego 2010

Curry


Tym curry z nikim się nie podzielę.. a poprawiło mi dziś kiepski humor. Trudno mi się oswoić z faktem że już nigdy go nie zobaczę, latam i szukam ramki na zdjęcie.. jedyne które mam bo reszta jest w domu u mamy. Właściwie to śmieszne pszyszła psycholog która zna wszystkie fazy żałoby po śmierci nie potrafi się im przeciwstawić. Chociaż gdybym potrafiła chyba nie byłabym w pełni człowiekiem.

Na 1 porcję
100 g fasolki szparagowej
ok 250g bobu mrożonego
1 ząbek czosnku
3 ziemniaki
curry
olej z pestek winogron

Na oleju podsmażyć czosnek z curry, dodać pokrojoną w mniejsze częśći fasolkę i bób, ziemniaki (najlepiej już wcześniej ugotowane) podsmażyć. Podawać z miętą.. o ile wam jak mnie nie padła

Mleko ryzowe

Okej, obiecałam wegański tydzień więc zaczynam już wczoraj było wegańsko, a teraz biorę się na poważnie i mam nadzieję że mi się uda!

Zaczynam od mleka ryżowego z migdałami, przyznam że jeszcze nigdy nie piłam mleka ryżowego.. Opowiadania o różnych innych ryżowych napojach mnie przerażały i zawsze w markecie machinalnie brałam mleko sojowe.. No i oczywiście coś mnie omineło.

Właściwie w mleku nie poczułam smaku ryżu którego tak się obawiałam... bo przypomina mi się woda z ryżu który gotuję psu. Za to ma lekki migdałowy smak. No i aromatycznie pachnie.

Przyznaję że coś mnie omineło i w przyszłości będę i mleku ryżowemu dawała szansę.

Można je nabyć o tu.

poniedziałek, 1 lutego 2010

Ratatuie na ostro


Nie, nie wiem jak to się poprawnie pisze. Tak, mało mnie to obchodzi. Bo to danie itak już chodzi pod tyloma nazwami że nie wiem co...
Mnie od pewnego czasu kojarzy się jednak tylko z filmem którego jeszcze nawet nie widziałam!

Na 1 porcję
¼ kabaczka
¼ bakłażana
1 ząbek czosnku
1 szklanka soku pomidorowego
1 papryczka czili
zioła .. nie wiem jakie.. te które się sypią po najcięższym momencie sesji
olej

chleb

Na oleju podsmażyć warzywa uprzednio pokrojone w paski. Zalać sokiem i dodać zioła. Gotować ile wlezie. Podawać z chlebem i w razie jedzenia w mój sposób tzn. rwąc chleb i wrzucając go do potrawki, jeść samemu lub z osobami które to tak nie dziwi..