poniedziałek, 8 lutego 2010

Falafel



A to wczorajszy obiad: falafel w mojej bardziej lekkostrawnej wersji bo w formie frytowanej nie zbyt się czowiek po nich czuje.
Dziś zanikam do domciu więc na blogu może być trochę pusto. Ale pamiętam blogowe postanowienie noworoczne i nadal obiecuję choć jeden wpis dziennie
Ja falafel podawałam z tsatsiki z zapiekanymi warzywami oraz sałatką.

Na 2-3 porcje

250 g ugotowanej ciciorki
½ cebuli
1 ząbek czosnku
koperek
ew. mąka sojowa

Ciciorke odcedzić, zmiksować. Cebulę pokroić i dodać wraz z czosnkiem do cieciorki. Zmiksować. Posiekać pietruszkę i dodać ją do masy, uformować małe kulki i piec w piekarniku ok 20 min.

1 komentarz:

Molly pisze...

vad gott med falafel :)
jag tror att jag måste lära mig polska för google translate översätter då allt helt galet :/ det står avlopp i receptbeskrivningen och det är då inte rätt ;)

hoppas att din resa går bra! :) jag är så arg på vädret som ställde till det :( vi får se till att ses snart. massa kramar