czwartek, 4 lutego 2010

ziarno kakaowca

No i kolejna nowa dla mnie rzecz ziarno kakaowca! Pachnie jak czekolada, a w smaku jest raczej gorzkie, za to podobno dobry jest po wysiłku fizycznym lub psychicznym więc uznałam że może jakoś się po tym lepiej poczuję.

Ziarna wyłuskuję się z strąków gdzie mieści się ich po ok. 20-60 sztuk. Mają one wysoką zawartość tłuszczu i podobną do kofeiny- teobrominę. Zawierają białko, tłuszcz, węglowodany, błonnik, żelazo, wapń, magnez, witaminy z grupy B, witaminy C i E. Mają wiele magnezu i mogą zwiększyć siłę mięśnia sercowego, zmniejszyć krzepliwość krwi, wyregulować ciśnienie. Pomagają także w zmniejszeniu bólów.

Zawarte w nich substancje chemiczne np. serotonina i trypofan działają pozytywnie na mózg. Są to tak zwane hormony szczęścia.. właśnie dziś o nich będe pisać egzamin...
więcej info oraz ziarna znajdziecie tu

2 komentarze:

mavika pisze...

Ja też pisałam egzamin z czekolady :)

Molly pisze...

hej söta du!
jag hoppas att allt är bra med dig denna morgon!

du får ha en bra dag och ta hand om dig! Kram!