Kupiłam dynię!! I jestem z siebie ekstremalnie dumna bo ta dynia nie była zmrożona!
I zrobiłam zupę z chilli:)
Na 2 porcje
500g dyni
100 g fasolki adzuki (namoczonej przez noc)
1 papryczka chili
olej
Na oleju podsmażyć chili i dynię, zalać wodą i dodać fasolę. Po ugotowaniu zmiksować, podawać z kanapkami.



4 komentarze:
no nie, Ty znowu dyniujesz a ja w każdym sklepie za nią patrzę i nieustanie nie ma, o!
Uwielbiałam zupę z dyni, dopóki się nią nie zatrułam. Teraz na samą myśl.. oj. ; <
viri: hmm o dynie teraz na prawde trudno dlatego ciesze sie jak dziecko jak tylko ja widze
wrozko: no to rozumiem cos jak moja milosc do eklerkow i innych slodyczy z bita smietana czy polewa czekoladowa przeszla po 2krotynym otruciu z milymi wizytami kontrolnymi
zazdroszczę tej dyni!
Prześlij komentarz