czwartek, 25 marca 2010

chlebek amarantusowy



Pogoda jest już taka że trudno odmówić sobie pobiegania po parku, a po tym zjedzenia czegoś dobrego. Ja wziełam się za chlebek musli, patrząc na niego myślałam że nie dam rady zjeść całego ale grubo się myliłam, bo chlebek mimo że tak nie wygląda jest leciutki.

Poniważ znam też popping z amarantusa firmy to miałam wrażenie jakbym jadła popping z miodem, pyszna kombinacja która posiliła po krótkim pierwszym biegu.

Chlebek składa się z amarantusa, owsu, suszonego jabłka, sezamu i syropu. Jest leciutki ale równocześnie smacznie chrupie. Najbardziej wyczówalny w nim jest oczywiście amarantus, a po tym leko słodki syrop i sezam. Kombinacja jest genialna!

Zawiera on wiele lekkostrawnego amarantusa który jest bogaty w białko i żelazo. A oprócz tego zawiera też sezam który ma dobre tłuszcze.

Brak komentarzy: