niedziela, 14 marca 2010

ciastka orkiszowo sezamowe



Wczoraj potrzebowałam się i pocieszyć i posilić po nudnym sprzątaniu... a sprzątanie to na cześć mamy. Moje mieszkanko nie wyglądało tak zle no ale jednak.

A na pociechę miałam ciasteczka orkiszowe z sezamem. Były naprawdę pyszne, nigdy sama nie wpadła bym na pomysł mieszania orkiszu z sezamem ale to dało ciasteczkom właśnie TO COŚ.

Orkisz to starożytnie zboże które zawiera wiele aminokwasów te wpływają na trawienie i poziom cholesterolu. Dojrzały orkisz zawiera kwas krzemowy który dobrze wpływa na włosy, paznokcie i skórę.

6 komentarzy:

viridianka pisze...

ja się w piątek pocieszałam ... gorącą czekoladą o smaku pistacji, pyszna :) ale czy humor poprawiła? no nie wiem ;P

buziaczki!

Molly pisze...

hej fina vän!
jag förstår att du har mkt att göra med skolan, kärleken osv :) jag tänker mkt på dig och hoppas också att vi kommer kunna ses snart :)

tråkigt att höra att resco mår dåligt :( jag hoppas att det blir bättre för honom så att du inte behöver oroa dig. ta hand om dig och så får du ha en underbar kommande vecka! kramar

asiejka pisze...

pyszne to pocieszenie :-)

vegeswiat pisze...

viri: slodycze poprawiaja humor zawsze... hormonalnie rzecz biorac

asiejko: oj tak

vegeswiat pisze...

viri: slodycze poprawiaja humor zawsze... hormonalnie rzecz biorac

asiejko: oj tak

vegeswiat pisze...

viri: slodycze poprawiaja humor zawsze... hormonalnie rzecz biorac

asiejko: oj tak