wtorek, 23 marca 2010

orzeszki sojowe w czekoladzie



Gdy byłam mała uwielbiałam rodzynki w czekoladzie, teraz przeszło to w pasję do orzechów w czekoladzie. Ale coś mi się wydaje że przekształci się to w zamiłowanie do soi w czekoladzie z firmy eko produkt.
Drażetki wyglądają tak jak to rodzynki w czekoladzie, tylko że nie są mięciutkie a chrupiące. Nie są też ochydnie słodkie jak to niektóre z rodzynek w czekoladzie, w orzeszkach sojowych w czekoladzie, czekolada kontrastuje z soją i rezultat jest bardzo naturalny. I bardzo smaczny, opakowanie otworzyłam i zjadłam w kilka chwil.

Jest to idealna przekąska, która jest smaczna i zdrowa, zawiera bowiem aż 30% z zalecanej ilości dziennej witaminy E, 30% z zapotrzebowania dziennego żelaza, 43% zapotrzebowania dziennego magnezu. Innymi słowy jest to zdrowy mały grzech!

3 komentarze:

asieja pisze...

soja w czekoladzie brzmi pysznie
ja tez zawsze lubiłam zajadac się rodzynkami.. albo migdałami w tej pysznej skorupce
a soję najbardziej lubię wyjdac z razowego chleba :)))

Dziwnograj pisze...

Chcę podziękować za udział w akcji "Rozgrzewacze zimową porą". O to podsumowanie http://peginthejar.blogspot.com/2010/03/zupy-marchewkowe-baardzo-kremowa-gin-z.html

vegeswiat pisze...

asiejko: o tez tak wyjadam!