niedziela, 18 kwietnia 2010

pasta z slonecznika



Wczoraj kolacyjną kanapkę wysmarowałam dokładnie nowością w swej kuchni, pastą słonecznikową z grzybami shitake. Jest inna w smaku niż pasztety sojowe co nie znaczy że jest gorsza, dorównuje bowiem smakiem. Ma jednak inną nutę smakową, gdyż soja jest bardziej naturalno słodkawa a słonecznik ma charakterestyczny smak ziarna który kontrastował z grzybami. Polecam wam wypróbowć na chlebie pełnoziarnistym.

2 komentarze:

Anonimowy pisze...

Na zdjeciu ze slonecznika ze szczypiorem;)

Liska pisze...

Polecam tej samej firmy pastę słonecznikowo-pomidorową dla dzieci. Uzależniająca ;)