wtorek, 11 maja 2010

chlodnik



Gdyby kózka nie skakała to by nóżki nie złamała..
Niby takie to proste ale jednak nie dla mnie, po wczorajszym bieganiu wróciłam na jednej nodze, obsmarowałam ją maścią i rano było o wiele lepiej... to też poszłam pobiegać.. i znów wróciłam na jednej nodze …
a na obiad był chłodnik z śmietanką z nerkowców..
chłodnik każdy potrafi zrobić ale śmietankę robi się poprzez zmielenie nerkowców i wymieszanie ich z drobną ilością wody

3 komentarze:

asieja pisze...

niech kózka uważa na nóżkę.

te nerkowce.. moje ulubione orzeszki.
a zupa buraczkowa obok pomidorowej, groszkowej i ogórkowej należy do czwórki moich faworytów.

My pisze...

intrygujący sposób na tą śmietankę :)
uważaj przy tym bieganiu :)

cukrowa wróżka pisze...

nie ma co sie martwić - ja uważam, że jak mijają 2 msce, a ja nie miałam wywrotki, to coś jest nie tak. ;)