czwartek, 13 maja 2010

Ciastka musli z dynia



Bycie moim psem nie jest chyba łatwe.. no nietypowa to rasa i oczywiście żaden Polak nie potrafi być człowiekiem tylko musi go skrytykować. Dziś jakaś babka na głos powiedziała swemu synkowi „Ciekawe co to jest” dla mnie jest to hamstwo na 102.. jak tak można.!
Ale tak samo jest z wegetarianami, znalezienie sobie jakiegokolwiek jedzenia to wyczyn, pamiętam jak w Zakopanem szukaliśmy dla mnie czegoś jadalnego i znalezliśmy jarską jajecznicę z boczkiem lub omlet z boczkiem . Jest za to jedna firma która szanuje i ułatwia na życie, vegeinstytut.
Trafiłam niedawno na nowe dla mnie ciastka musli z dynia, któe dziś właśnie pomagają mi w pisaniu jednej z 4 prac tego semestru. Bo dynia jest dobra z tymi swymi dobrymi tłuszczami itp.
Ciastka są zrobione na bazie płatków owsianych, a do tego dodane są ziarna słonecznika, sezamu i orzechów arachidiowych. Poprzez zawartość płatkó owsianych zapewniają zalecaną dzienną porcję błonnika pokarmowego, a dynia tak jak pisałam ma w swych tłuszczach witaminę E która przeciwdziała starzeniu się. Zawierają także sporo witaminy B która dobrze działa na przemianę białka, tłuszczy i węglowodanów oaz dobroczynnie wpływa na wygląd skóry.
A do tego świetnie smakują, nie są to tylko jak to u nas w Polsce ciastka z śladową ilością dyni, a ciastka oparte na dyni. Która smacznie chrupie i dodaje energi. Nadają się nie tylko jako przekąska ale i jako trochę inne płatki do mleka.

Brak komentarzy: