Gdyby ktoś trzy lata temu powiedział mi że kiedyś będę się ubierać dopasowując strój do butów zaczełabym się śmiać, miejąc naście lat, i ubierając się w specjalnie podarte spodnie udawałam że w nosie mi ubiór... co swoją drogą nie było prawdą gdyż spodnie scierałam w właściwych miejscach i doprowadzenie ich do pożądanego stanu zajeło całą godzinę...
Dziś jednek tak zaczeło się wybieranie stroju na jutrzejszą okazję.. hmm... mam spódnice, i sukienki, a czemu by nie spodnie? Ale moment w których butach idę? Po wybraniu butów poszło gładko...
A dzisiajsza sałatka to tofu z morelami naprawdę fajnie wychodzi też z fetą i radziłabym dodać prażone nerkowce.
A dzisiajsza sałatka to tofu z morelami naprawdę fajnie wychodzi też z fetą i radziłabym dodać prażone nerkowce.
Sałatka składała się z
Na bardziej sycącą sałatkę radzę dodać makaron



4 komentarze:
Oj, jak ja lubię czytać, co to ostatnio jadłaś :) Wybieram się w poszukiwaniu tofu ;)
ależ to pysznie wygląda!
myszko: ciesze sie ze sie podoba :)
paulo: dzieki
są już świeże morele? to moje ukochane owoce..
Prześlij komentarz