niedziela, 9 maja 2010

wspomnienia dziecinstwa i cheescake



Gdy zaczynalam ten oto wypiek wrecz szczekalam (rodzinne powiedzonko) z zlosci. Niby i mial być cheescake ale planowalam pewna osobe zmylic sugerujac cheesecake a robiac cos innego. To tez przez bite 45 minut wsrod roznych rzeczy do wypiekow w Carrefourze szukalam tej oto ukochanej tuby masy marcepanowej, dla mnie to oczywiste ze lezy obok nugatow i syropow, taka duza 500g rola która zapakowana jest jak pasztet... Ale nigdzie nie było masy marcepanowej. A ze czasu brak... no bo ja się wiecie jak pilnie ucze, to marcepanu sama nie zrobie.
Zla zebralam co trzeba na cheescake no i ruszylam do kuchni, po drodze do domu rozmyslalam o smaku lakoci które chcialam zrobic, jak to jadlam je pierwszy raz w malej kafejce przy glownej ulicy w domowym miasteczku. Nagle przympomnial mi się babski wieczor z 9tej klasy i mój pierwszy gryz cheesecake. Było nas 8 kazda z nas skaczaca od jedej na druga diete, liczaca na te najmniejsza suknie na bal na zakonczenie. Więc bralysmy po 1ym kawalku na 2. Po 3 dokladki na kazda parę, gdy tortownica już miala na sobie okruchy do których siegaly nasze lyzeczki kolezanka która była gospodynia oglosila ze są jeszcze 2 tortownice. No to bum... chyba nic nie zostalo bo resztki zjadlysmy na sniadanie...
Dzisiajszy cheesecake jest inny... nie potrafie gotowac bez zmieniania przepisu o ile nie gotuje na zamowienie, stad w ciescie orzechy.
na 1 forme o srednicy 25 cm
12 digestive
garsc orzeszkow pekan
75 g masla
200 g czekolady (½ na spod jako warstwa a ½ na polewe)
500 g cream cheese
3 jajka
4 lyzki maki
8 lyzek cukru

Digestivy pokruszyc, swietnie nadaje się do tego tluczek do ziemniakow. Maslo roztopic, orzechy posiekac, wymieszac z digestivami i maslem, ulozyc w formie i wstawic do lodowki na czas robienia gory. Mikserem ubic serek z cukrem i powoli dodawac make a na koniec po jedym jajku.
Czekolade roztopic i wylac na kruchy spod, na to wylac masę serowa, i wstawic do piekarnika na 40 min.
Schlodzic w lodwce po czym polac polewa i przydekorowac
PS.. jak będę pamietac zrobie tez zdjecie przekroju :)

4 komentarze:

cukrowa wrozka pisze...

cheesecake przecież cudowny <33333
może i dobrze, że nie było marcepanu :]

asieja pisze...

pyszne to wspomnienie

Anonimowy pisze...

pyszny jest rzeczywiscie polecam.. a i jak ladnie udekorowany; czy zgaduje czy poznaje te serduszka?

vegeswiat pisze...

wrozko: no moze moze;)
ale planuje robote wlasnego wiec i me ciacha beda

mamus: tak to od nas z domu :)