Kolejna zupa, fenkuł podsmażyłam zalałam pomidorami, zmiksowałam i dodałam liście vazyli i pokrojone salami sojowe.. prawie jak we włoszech. Danie jest proste ale smaczne no i rozgrzewające po porannej nie pogodzie
niedziela, 2 maja 2010
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Archiwum
-
▼
2010
(276)
-
▼
maj
(33)
- kradzione...
- Komu w droge..
- Tortellini
- ciastka musli z czekolada
- Kolejna pizza
- WP
- ciastka owsiano kakaowe
- zwalniam sie
- Lody czekoladowe z kawalkami czekolady i bakaliami...
- podrabiam
- komunie i lody
- trele morele
- pora na truskawki
- Pomidorowa.. czyli wspomnienie podstawowki
- Ciastka musli z dynia
- ciaaaaaaaaaacho!
- chlodnik
- obiecane
- Dni Tofu
- wspomnienia dziecinstwa i cheescake
- psychoanaliza i frittata z szparagami
- chlebek
- zupa z orzechami
- zupa po pomidorowa
- sucharki.. dla niemowlat.. ale nie tylko
- fiolki w cukrze
- placki z batatow
- ciasto czekoladowe z trufla
- Mój zakwas nadal bulgocze ale do tych bułeczek o...
- Pizzatime
- american choccalate chip cookies
- zupa
- tiramisu
-
▼
maj
(33)
O mnie
- vegeswiat
- Hmm... a więc wegetarianka zainteresowana zdrowym stylem życia mieszkająca z psem w Warszawie studiująca na 1ym roku psychologi na UW.
Technologia Blogger.
Linki
Copyright © 2008 vege świat - Art for the web | Blogger Templates by Blog and Web


0 komentarze:
Prześlij komentarz