środa, 9 czerwca 2010

konfitura z rozy



Ostatnio wziełam się za konfitury... ta to moja ulubiona bo z płatków róż
potrzebne są

płatki róży
4 razy tyle cukru co płatków
Płatki utrzeć z cukrem, po czym zalać wodą i gotować na konfiturę

4 komentarze:

viridianka pisze...

ooo to ja lubię, lubię. Zjadłam bym Twojej domowej wiesz? bo zawsze sklepowa u mnie gości, muszę znaleźć jakieś pole różane najlepiej w lesie by czyściutkie były;P
a jak Ty swoje zdobyłaś?

buziak.

Paula pisze...

pyszna musi być ta konfitura :)

asieja pisze...

i ja taką robię :-)

pinkcake pisze...

Czemu coraz więcej ludzi twierdzi, że to konfitura, skoro to tylko przecier? Z konfiturą jest o wiele więcej roboty. Trzeba sparzyć, hartować, smażyć i mieszać, smażyć i mieszać...
Osobiście wolę przecier, ale przecier to nie jest konfitura.
Pozdrawiam serdecznie!