piątek, 27 sierpnia 2010

Pizzowe slimaczki



Już troche czasu mineło od dnia kiedy wymyśliłam pomysł tych bułeczek.. A powstały z okazji mojej matury i bufetu który urządzałam w parku, musiały więc być łatwe do przemieszczenia z domu do parku oraz łatwe do zjeddzenia na stojąco, i to cała historia pizzowych ślimaczków.
Na 1 blachę
2-3 szklanek mąki pełnoziarnistej
25 g drożdży
¼ szklanki cukru
1 łyżeczka soli
1 szklanka mleka
½ kostki masła
1 jajko
przecier pomidorowy
ser
oliwki
cebule
1 jajko do posmarowania

masło roztopić w mleku, wymieszać w tym drożdże, odstawić na ok 10 min. Wymieszać mieszankę drożdżową z mąką, cukrem, solą, pozagniatać, po czym dodać jajko. Odstawić na 1 h, zagnieść i rozwałkować na prostokąt o ok 1 cm grubości. Posmarować przecierem pomidorowym, rzucić na to ser, pokrojone oliwki, cebulę. Zwinąc w rulon i ciąć z tego małe ślimaczki, odstawić na 30 min, piekarnik rozgrzać do 200 C, posmarować jajkiem i piec ok 25-30 min.

7 komentarzy:

viridianka pisze...

z pewnością są pyszniaste, lubię takie ślimaczki, a jak są dodatkowo z serem to już szczególnie (:

buzia.

mania179 pisze...

Lubię takie zawijańce, co prawda jadłam tylko w wersji 'słodkiej', ale wytrawna mi się bardzo podoba. :)

Paula pisze...

skoro pizzowe to musza być smaczne :)

Molly pisze...

mums vad gott :)

lilla fina vän. stackare som har haft en tuff sommar och att dina njurar inte fungerar :( tänker en massa på dig.

med mig är det bara bra :) ta hand dig! massa kramar din vän

dorota20w pisze...

bardzo fajny pomysl !

Kuba pisze...

Bardzo fajny pomysł! Z pewnością są smakowite. Pozdrawiam!

małgo. pisze...

hej, chciałabym Cię zaprosić do zabawy:)
http://cheesecakesserniki.blogspot.com/2010/09/groszkowe-penne-z-serkiem-wiejskim.html
pozdrawiam:*