piątek, 28 października 2011

Dzien dobry




Dzis pewnien spioch na sniadanie dostal nalesniki ala amerykanskie z sosem waniliowy na bazie smietany i granatem.

A oto i potrzebne składniki;
Mnie wyszly z tego 4 nalesniki

2 jajka
1 szklanka maki
0,5 szklanki cukru
2 lyzeczki cukru waniliowego
1 lyzeczka sody oczyszczonej
0,5 szklanki mleka
Maslo do smażenia
Smietana
Cukier waniliowy
Granat

Sode wymieszać z mlekiem, dodac jajka, make, cukry. Maslo rozpuscic na patelni, wylac mniej więcej jedna lyzke wazowa, naleśnik urośnie trochę do góry. Do nalesnikow podawac sos – smietane wymieszana do smaku z cukrem waniliowym, udekorować granatem.

piątek, 21 października 2011

Tym razem naprawde, ...... WRACAM!




Strasznie mi brakowało bloga, ale głupio mi było po długiej przerwie wrócić jednak wracam!!

I mam nadzieje, że nadal jesteście ze mną
A na powitanie, naleśniki bazyliowe

2 jajka
1/2 szklanki mleka
1,5 - 2 szklanek mąki
1 doniczka bazyli
masło do smażenia
pomidorki koktailowe

Wymieszać jajka z mlekiem i mąką, potem dodać 3/4 bazyli z doniczki i blenderem zmiksować na masę. Smażyć na maśle tak jak zwykłe naleśniki. Na farsz pokroić bazylię bardzo drobno, a pomidorki pokroić na kosteczkę, wymieszać i wypełnić tą mieszanką naleśniki.

poniedziałek, 4 kwietnia 2011

Pomaranczowe nalesniki


Chyba muszę częściej zapraszać gości na obiad, bo znudziło mi się gotowanie dla siebie samej.. Wczoraj udało mi się znaleźć królika doświadczalnego do spróbowanie naleśników pomarańczowych z serkiem mascarpone.. podobno najgorsze nie były a „królik doświadczalny” nie otruł się i żyje dalej..

Na 10-12 naleśników
4 jajka
2-3 szklanek mąki
2 pomarańcze
Cukier waniliowy
½ szklanki cukru
1 szklanka mleka
1 kostka masła
1 opakowanie serka mascarpone

Jajka lekko ubić, dodać mleko, cukier i powoli dodać mąkę. Do masy dodać startą skórkę z dwóch pomarańczy. Następnie z pomarańczy wycisnąć sok. Na patelni roztopić masło i dodać sok z pomarańczy. Następnie wlać trochę masy i usmażyć naleśnik. Pomiędzy każdym naleśnikiem dodawać masła i soku z pomarańczy. Po usmażeniu naleśniki przełożyć serkiem mascarpone zmiksowanym z cukrem waniliowym. Ewentualnie udekorować miętą.

poniedziałek, 7 marca 2011

tort






Wczoraj jedna z najważniejszych dla mnie osób miała urodziny.. sam już wczoraj nie pamiętał ale kiedyś powiedział, że chciałby dostać tort warstwowy. Znalazłam taki w necie, a potem chorowałam i chorowałam, na szczęście dzień przed jego urodzinami stanęłam na nogach i zrobiłam mu tort. Zajęło mi to kilka godzin, no ale czego bym dla niego nie zrobiła. Dostał tort 9 warstwowy z tonami czekolady i wyglądał na zadowolonego.

A oto przepis uwaga łatwo nie będzie.
Składniki:
Na tort:
4 ½ szkl mąki
1 ½ łyżeczki proszku do pieczenia
¼ łyżeczki soli
2 kostki masła temperatury pokojowej
6 dużych jajek temperatury pokojowej
2 szklanki mleka
1 ½ łyżeczki ekstraktu śmietankowego
2 ½ szkl cukru
Na polewę
3 szkl cukru
1 ½ szkl kakao
1 puszka mleka skondensowanego
1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
1 ½ kostki masła

Na frosting
2 kostki masła w temperaturze pokojowej
2 opakowania philadelphi
500 g cukru pudru
1 szkl kakao
1 łyżeczka cukru waniliowego
Mleko

Wykonanie
1. Przygotować foremki, ja piekłam w dwóch, wykroić dna z papieru do pieczenia aby łatwiej było piec. Piekarnik nagrzać do 250 stopni z grzaniem z góry i dołu.
2. Mąkę przesiać, pierwszy raz samą drugi raz z solą i proszkiem.
3. Masło i cukier ubić mikserem aż będą jasnej barwy, ok 3 minut.
4. Dodawać po 1 jajku ciągle miksując.
5. Na niskich obrotach dodać mąkę, po 3 miarki mąki a potem 1 mleka. I tak aż skończy się i mąka i mleko. Dodać ekstrakt.
6. Dokładnie odmierzając pokryć papier cienką, równą warstwą.
7. Piec 10 min
8. Po wyjęciu zostawić w formie na 5 minut potem zostawić na kratce.
9. W ten sam sposób pieczemy kolejne warstwy, wymieniamy tylko papier na dole blachy.
10. Na polewę wszystko mieszamy w garnku i doprowadzamy do wżenia.
11. Wtedy zmniejszamy temperaturę i gotujemy mieszając aż polewa będzie konsystencji sosu czekoladowego.
12. Gotujemy wtedy jeszcze 3 minuty dodajemy ekstrakt.
13. Smarujemy polewą każdą warstwę i lekko przyciskamy kolejną.
14. W celu zrobieniu frostingu miksujemy masło, serek, kakao i cukier, jeżeli masa będzie zbyt gęsta dodajemy mleka.
15. Frostingiem wyrównujemy tort, wstawiamy do lodówki na noc.

wtorek, 15 lutego 2011

O moim małym uzależnieniu


Nie wiem ile z was pamięta, że za masło orzechowe zrobię wszystko.. Od bardzo dawna kusiło mnie masło orzechowe z czekoladą. I dopiero dzis po raz pierwszy go spróbowałam.

Plusem jest to że nie jest tak słone jak inne masła orzechowe, o ile nie kupuje się tego bez soli i cukru, które trudno dostać a i tak jest dosyć słone. Żadnego masła orzechowego nie da się zjesć w większych ilosciach, tego też nie. Ale muszę przyznać że czekolada bardzo dobrze kobinuje się z masłem orzechowym no i przy okazji fajnie chrupie przy jedzeniu.

Ale chyba od pierwszego kęsa tego masła orzechowego chodzi mi po głowie mysl o wypróbowaniu go w produkcji lodów. Albo zrobienia babeczek z nadzieniem z tego masła.

Naprawdę o ile lubicie masło orzechowe radzę spróbować :)

poniedziałek, 14 lutego 2011

Naprawde na ostro





Gdy to ja gotuje lepiej nie mówić, że ma się ochotę na coś ostrego, bo zwykle kończy się to czymś co dla mnie jest ostre a dla innych nie do wytrzymania.. no mniej więcej jak ten wook.

Na zdjęciu tego aż tak dobrze nie widać ale jest podany z naprawdę super makaronem lubelli, ogromnym fusilli który wypróbuję w jakiejś sałatce bo tak się najlepiej zaprezentuje.. A no i przy krojeniu warzyw radzę uważać na palce bo mnie chwilowo trudno się przez plastry na nich pisze.

Wook

3 marchewki
1 cukinia
250 g pieczarek
1/3 pora
1 cebula
1 papryka
Papryka ostra mielona
Chili
Curry
Olej
Sos
Pasta ajvar relish
Papryczki chili
Czosnek
Plus makaron do podania

Warzywa pokroić według upodobań. W wooku rozgrzać olej, rzucić na niego przyprawy a następnie warzywa. W międzyczasie, zrobić sos mieszając pastę z bardzo drobno posiekanym czosnkiem i papryczkami.
Wooka podawać z makaronem z sosem jako dodatkiem.

sobota, 5 lutego 2011

Tarta 4 sery


Dziś z serii eksperymenty z serem...


Tzn. Tarta z brokułem i 4ema rodzajami sera



Na 1 tartę


kostka masła
4 jajka
5 szklanek mąki
1 łyżeczka sody oczyszczonej
1 brokuł
100 g sera pleśniowego
100 g rolady ustrzyckiej
200 g sera camambert
4 plastry sera edamer
Zagnieść ciasto z 2 jajek, maki i masła. Wyłożyć nim formę i piec w 200 C przez 10 min.
Brokuły ugotować, zgnieść i wymieszać z 2 jajkami i drobno pokrojonymi serami: pleśniowym, camabert i roladą. Wylać masę na spód, na wierzchu ułożyć plastry sera edamer i piec 20 min w 200 C.

czwartek, 3 lutego 2011

krówki, no i jesteśmy na facebooku



Przedwczoraj przeglądając sobie trochę przepisów głośno powiedziałam „o krówki z makiem!”.. kilka sekund później już była prośba o krówki. Prośba była trochę wyzwaniem.. ostatnie „krówki” trzymałam w foremce w której je robiłam, myśl była oczywiście taka że jak zastygną to je pokroje i będzie cacy.. no ale nie zastygły.

Tym razem więc do zadania podeszłam bardzo poważnie po powrocie z zakupów w necie poszukałam przepisów i zaczęłam się zastanawiać czemu niektóre są z masłem a niektóre bez.. No i które są lepsze? Po 10 minutach szukanie mnie strasznie znudziło, nie należę do super cierpliwych.. Więc uznałam że po prostu się postaram i może wyjdą...



Do krówek użyłam

500ml śmietanki 30%
2 szklanek cukru
1 opakowania cukru waniliowego
1 laski wanilii

Śmietankę wymieszać z cukrami i postawić na małym ogniu. Dodać laskę wanilii. Mieszać co jakiś czas. Moja krówka gotowała się 1 ½ godziny. Sprawdzałam ją poprzez skraplanie na talerzyk, gdy szybko zastygła na talerzu przelałam ją do wyłożonych papierem śniadaniowym miseczek (foremek nie miałam). Zostawiłam je na noc aby zastygły a rano pokroiłam w kosteczki i owinęłam w papier śniadaniowy.




PS. Jesteśmy na facebooku -------->

środa, 2 lutego 2011

Panna cotta



Jakiś czas temu uciekając przed deszczem trafiliśmy do malutkiej kawiarni gdzie spróbowałam po raz pierwszy panna cotty, tyle się o niej słyszało i tyle razy się zbierałam by ją zrobić, ale nigdy jej tak naprawdę nie spróbowałam. Niedawno zaczęłam odtwarzać różne z próbowanych w kawiarniach i restauracjach dań no i na panna cottę też przyszła pora.

Na 4 porcje

500 ml śmietanki 30%
100ml mleka 3,2%
100 g agar-agar
1 opakowanie cukru waniliowego
kilka kropli aromatu waniliowego
4 łyżki kakao

Śmietankę i mleko postawić na ogniu i doprowadzić do wrzenia, gotować 3 minuty w międzyczasie dodając cukier i aromat waniliowego oraz kakao. Po 3 min zestawić z ognia i dodać agar-agar, dokładnie mieszając. Przelać do foremek, i zostawić aż ostygną, wtedy nakryć folią i wstawić do lodówki a min 5 godzin a najlepiej całą noc.

Aby ułatwić wyjmowanie z foremki, foremkę można zanurzyć w ciepłej wodzie, udekorować posiekanymi orzechami i czekoladą.

Smacznego.

wtorek, 1 lutego 2011

slimaczki


Rogaliki jak na razie dalej rządzą w domu, tym razem może w innym kształcie, ale nadal rogaliki. No i pewno jakiś czas zostaną na topie bo jeszcze trochę pomysłów na nadzienia mam.. a potem przerzucam się na robienie krówek :)

Tym razem na 1 blachę bo nie mieliśmy gości

1 kostka masła
½ kostki drożdży
1 szklanka mleka
1 szklanka cukru
¾ kg mąki

500g maku
1 szklanka cukru

500g cukru pudru
2 cytryny

Masło roztopić, dodać do tego mleko, podgrzać do ok 37 C, w tej mieszance rozdrabniamy drożdże. Dodajemy cukier a następnie mąkę. Zagniatamy i zostawiamy na 2 godziny.

Mak zalewamy wrzątkiem i zostawiamy na 2 godziny. Po 2 godzinach odlewamy wodę, dodajemy cukier.

Ciasto wałkujemy na grubość 1 cm, rozsmarowujemy na nim masę z maku. Zawijamy i kroimy tak aby powstały ślimaczki. Pieczemy w 200 C 15 min.

Mieszamy lukier i dekorujemy nim ślimaczki.

poniedziałek, 31 stycznia 2011

Pierniczki






Mimo że robiłam je tak dawno temu i tak je pamiętam. Był to w sumie taki sobie eksperyment kuchenny który okazał się bardzo udany.. No i szybko zjedzony. O dziwo pierniczki znikały nawet w nocy. Rodzina nie narzekała że dostała pierniczki jako prezent, a wręcz przeciwnie.

Pomysł był taki aby były jak alpejskie, a okazało się że smakował jak pierniczki mojej prababci których nikt nie potrafił zrobić.

A przepis na chyba ok 6 blach- które i tak znikną szybko jest taki.

1- 1,5 kg mąki
2 cukry cynamonowe
5 łyżek cynamonu
2 łyżki imbiru tartego
1 łyżka gałki muszkatowej
1 łyżka kardamonu
500 m miodu
300 g prawdziwego masła
250 ml śmietany 18%
2 łyżeczki sody
1 szklanka mleka

dżem dowolnego smaku radzę taki bez kawałków owoców
cukier puder
cytryny
czekolada
mleko



Mąkę wymieszać z przyprawami. Do śmietany dodać sodę. Miód rozpuścić w kąpieli wodnej, roztopić masło i wymieszać z płynnym miodem, dodać mleko. Powoli ucierać to z mąką, na sam koniec dodać sodę z śmietaną.

Ciasto zagnieść i zostawić zafoliowane w lodówce na 24 h.

Po wyjęciu wałkować na grubość 1 cm. Wyciąć najlepiej kółeczka (najłatwiej się je zalepia bez utracenia kształtu) i na co drugie położyć trochę dżemu, pozalepiać i wstawić do piekarnika na 10 min w temperaturze 175 C.

Zostawić aż ostygną wtedy robimy lukier i/lub polewę czekoladową. `Lukier radzę robić tylko mieszając cukier puder i cytrynę, daje to bardzo ciekawy smak pierniczkom. Lukrem polewamy pierniczki.

Polewę robimy z czekolady roztopionej z 2 łyżkami mleka na 100 g czekolady, natychmiast po roztopieniu i dokładnym wymieszaniu mleka z czekoladą musimy szybko polać pierniczki.

Smacznego.

niedziela, 30 stycznia 2011




Są takie dni które jakoś się chce uczcić, i nie zbyt wie się jak oprócz tego że fajnie coś smacznego ugotować.. No i ma się wielkie plan co i jak i już wszystkie dania ze sobą (w teorii) współgrają, a potem się jedzie na zakupy. I nagle wszystkie plany wglądają jak wywalony domek z kart.. W samym centrum supermarketu z strachem patrzy się na zegarek i sprawdza czy może jednak jakiekolwiek delikatesy w pobliżu mogą być otwarte, okazuje się że pozostaje improwizacja. I tak też powstają udane dania.

Lasange inaczej


6 świeżych płatów do Lasange
2 jajka
2 cukinie
100 g sera koziego z ziołami
150 ml śmietanki 15%
mięta
bazylia
ruccola
orzechy pini

Płatami wyłożyć tortownicę średniej wielkości, cukinię zetrzeć na tarce, odcisnąć sok, wymieszać z jajkiem i śmietanką, pokruszyć do tego połowę sera koziego i wypełnić formę, na wierzch pospać ser i wstawic do piekarnika o temperaturze 200C na 40-50 min.Ozdobic orzechami

sobota, 29 stycznia 2011

Rogaliki



Któregoś dnia padło hasło o rogalikach z dżemem, no więc zaczęłam się dopytywać że na cieście francuskim.. ale okazało się że nie tylko takim bardziej kruchym.. to może pół francuskim, nie nie na takim też nie. A może na drożdżowym? A no tak o takie chodziło, no więc zaopatrzyłam się w dużą kostkę drożdży i do dzieła. Trochę się namęczyłam wałkowaniem na powierzchni deski do krojenia.. no ale wyszły jakoś, zostały zjedzone... niestety też przez psa .. no bo jak to niby jest że on niczego nie dostaje? Więc otworzył piekarnik.. i zjadł. A kolejne to te z nutellą posypane orzechami :)

Na 2 blachy

1 kostka drożdży
1 kostka masła
250 ml mleka 3,2 %
1 kg mąki
1 lub 2 duże opakowania nutelli
1 opakowanie orzechów
1 szklanka cukru
2 jajka


Masło roztopić i wymieszać z drożdżami, zalać mlekiem podgrzanym do temperatury 37 C, dodać cukier i odstawić na ok 15 min. Po 15 min dodać mąkę, ciasto wyrabiać przez ok 10 min. Odstawić aby wyrosło na 2 godziny. Po 2 godzinach rozwałkować na kawałki o grubości 1 cm, posmarować nutellą, zwinąć, posmarować ubitym jajkiem i oprószyć posiekanymi orzechami.

Piec w 200 C przez 10 min.

poniedziałek, 17 stycznia 2011

Makaron na zielono



Wie ktoś jak to jest jak nagle nie chce się gotować? Dopiero niedawno mi się znów zachciało.. więc blog znów zacznie żyć.

Pierwszy przepis to przepis który chyba najbardziej podoba się innej osobie niż mnie, bo jak się kocha brokuły, ser i makaron to trudno tego nie polubić, jak dla mnie trochę za ciężkie i tłuste.. ale ujdzie

Na 2 porcje

1 kulka mozarelli light
100 ml śmietanki
zioła- bazylia, pietruszka, oregano
makaron
brokuły

Na patelni podprażyć posiekane zioła, zalać śmietanką, dodać do tego startą mozarellę. Sos szybko przywiera do patelni, dlatego warto wyłączyć palnik po dodaniu sera, sosem zalać makaron i brokuły.